Dawna święta powieść niesie o pustelniku
Dawna święta powieść niesie o pustelniku, Jak on niegdyś mieszkał w lesie w ciasnym kąciku. Ile razy dzień zaświtał, zawsze Matkę Boską witał: „Zdrowaś Maryjo!” Ładne ptasze wraz z nim żyło, W tej chacie jego. I od niego się uczyło, Śpiewu wdzięcznego. I tak wraz oba mieszkali I Matce Boskiej śpiewali: „Zdrowaś Maryjo!” Wiosna las przyozdobiła W zielone szaty. Ptaszyna się namyśliła, Wylecieć z chaty. I tak przelatuje z drzewa, Wesoło śpiewa i śpiewa: „Zdrowaś Maryjo!” Wtem uderzył jako strzała Orzeł z daleka. Ptaszyna w szponach zadrżała, Bo ją śmierć czeka. I w tej śmiertelnej tęsknocie Świergoce w znajomej nucie: „Zdrowaś Maryjo!” Tym słowem orzeł rażony Zdobycz opuszcza. A ptaszek oswobodzony Na dół się spuszcza. Marii za uratowanie, Zanosi wdzięczne śpiewanie: „Zdrowaś Maryjo!” Pustelnik smutny wychodzi Patrzy dookoła, A gdy ptaszynę znakodzi Prosi i woła. I tak znowu razem mieszkali I Matce Boskiej śpiewali: „Zdrowaś Maryjo!”
Fundacja Ważka: Martyna Sikorska, Marta Derejczyk (2017)
Rzeszowskie
pochodzenie: województwo podkarpackie, powiat rzeszowski, gmina Chmielnik, wieś Zabratówka
zamieszkanie: województwo dolnośląskie, powiat oleśnicki, gmina Twardogóra, wieś Grabowno Wielkie
Majowa
CC