Po morzu życia piękna żeglarka, samotnym statkiem bez celu mknie
Po morzu życia piękna żegl’arka, samotnym statkiem bez cel’u mknie, A za nią, za nią druga łódź płynie, z niej piękny młodzień wychyla sień. Piękna żeglarko czemuż tak z dala z mojej widności usuwasz się? Pójdź niech nas jedna połączy fala i l’osy swoje z mojemi źwiąż. Wiosła z mej łodzi ujmij w swe dłonie, o l’ubo prowadź na stały l’ąd, Ona milczała, on stłumił westchnienie, uderzył wiosło po fale l’ąd. Nie z tobą płynąć żeglarka miła, nie z tobą płynąć po falach l’ąd Czyż miłość może nam siły dodać? Kto w niej uwierzy popełni błąd. x2 Ł wymawiane jako przedniojęzykowo-zębowe
Archiwum Doroty Serwy, nagrania z lat dziewięćdziesiątych
Litwa, powiat wileński, rejon Troki, wieś Madžiūnai, [w zapisie Doroty Serwy – Madziuny/Madziany]
Liryczna
©